BBQA blok #1.2

Korzystając z choroby i polepszenia samopoczucia, wypikowałam przed chwilą drugi blok (#1.2) z QuiltAlong – w zasadzie zaległy, tutorial na stronie wisi już od poniedziałku.

Przed rozpoczęciem pracy zmieniłam nitkę w bębenku na taką samą, jak górna (ten sam kolor) – dzięki temu nie odznaczają się tak bardzo wkłucia igły.

Pikowało się łatwo, jedynie linie, które zaznaczałam 1,5 tyg temu, wyparowały lub starł je ruch powietrza 😉 – ledwo było je widać. Nie ułatwiało to szycia po linii prostej, oj nie. Niemniej jednak nie poszło źle, długość ściegu wychodzi dość jednakowa na pojedynczym przeszyciu, do wypracowania jest jeszcze jednakowa długość ściegu między osobnymi przeszyciami.

Oba bloki – #1.1 i #1.2 – właśnie się suszą – postanowiłam sprawdzić, na ile ostatni zakup, czyli kredki do znakowania tkanin Clover, faktycznie się spierają. Nie chciałabym, żeby zostały mi takie ślady na tkaninie, jak na próbnym bloku trapunto 🙁

Wczoraj przyszło też awizo na – mam nadzieję – długo oczekiwane materiały 🙂

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *