Nici do owerloka

Skoro się powiedziało „owerlok”, trzeba powiedzieć i „nici”! Wczoraj dojechała do mnie długo oczekiwana paczka z nićmi do owerloka. Ponieważ moja maszyna jest 4-nitkowa, każdy kolor musiałam zakupić w 4 szt. Na jednym nawoju jest bagatela 5 000 m nici, ale jak wiadomo, owerlok pochłania ich kilometry, więc ta duża ilość jest pozorna. Nawinięte są na wielkie szpulki, do których zakłada się specjalne blokady, żeby nie „szalały” w czasie szycia. Nici są w 100% poliestrowe, grubości 120D/2 = 40S/2, czyli cieńsze, niż zwykłe maszynowe nici. Mam nadzieję, że będą wytrzymałe…

Szycia jeszcze nie testowałam, ale już wkrótce będę, sukienka właśnie się szyje i wkrótce, mam nadzieję, wkroczy w fazę „obrzucanie brzegów”.

Nici owerlok

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. Ruda Szyje napisał(a):

    kurde, tez mam nowy overlok ale oczywiście totalny brak nici

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *